niedziela, 27 września 2009

Ulotne chwile szczęścia

Przewrotny los, znów zmienia bieg życia
Wczoraj była szczęśliwa
Dzisiaj- nie do życia

W jednej chwili wszystko straciła 
Na cmentarzu teraz jej rodzina spoczywa
Umarli nie żegnając się

Dom spłonął, a z nim wspomnienia
Już nic nie jest do zmienienia 
Jako jedyna przeżyła, bo matka się za nią poświęciła

W ciemnym pokoju sama przebywa
 Płacząc nad tym co straciła
I jedno pytanie sobie zadaje;

Czy coś gorszego jeszcze się stanie?  

Natłok myśli żyć nie daje 
Najlepiej ze sobą skończyć i wstąpić do raju 
Jednak zbyt dużo do zrobienia pozostaje

To życie tak szybko się zmienia 
Zostawiając tylko wspomnienia 
Które najcenniejsze stajać się  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz